wtorek, 14 września 2010

Kto zabił polski komiks?

Pytanie znane, wydawało się też, że znana jest odpowiedź - oczywiście skażeni megalo-narcyzmem twórcy... Nic z tego, prawdziwym katem okaże się VAT. I bez dodatkowych 5% podatku rynek komiksowy kulał na obie nogi. Ostatnio jedną z tych nóg postanowił amputować Empik likwidując w wielu punktach stoiska z komiksami. Drugą nogę "ciachnie" po nowym roku VAT. Cóż, wrócimy do mrocznych czasów lat 90. zeszłego wieku - o wydaniach albumowych będzie można tylko pomarzyć, rynek będzie ograniczał się do giełd kolekcjonerskich organizowanych przy okazji imprez (np. Festiwal w Łodzi, Festiwal w Warszawie), a podstawową formą publikacji będzie druk w fanzinie. Czarnowidztwo? Mam cichą nadzieję, że tak. Że rzeczywistość okaże się bardziej łaskawa i mimo problemów z dotarciem do Czytelnika, a także pomimo podwyżki cen komiksów (bo VAT uderzy po kieszeni kupujących) komiks nie zniknie z mapy polskiej pop-kultury.

wtorek, 20 lipca 2010

Usprawiedliwienie

Chciałem pokrótce wytłumaczyć się z głuchej ciszy na blogu - niestety (dla mnie) nie jest spowodowana lenistwem, ale nawałem pracy. Najzwyczajniej w świecie po stukaniu w klawisze "dla chleba", ciężko mi się zmobilizować, żeby postukać dla przyjemności. Mam nadzieję, że blogową pustkę zrekompensują efekty mojej obecnej pisaniny - jak tylko będę mógł, ujawnię o co dokładnie chodzi (na razie przyznaję się do planów wydania de luxe trzech tomów Jeża Jerzego, które takowej wersji jeszcze nie mają - pakiet powinien ukazać się jesienią).

piątek, 14 maja 2010

Targi Książki

Zapraszam wszystkich chętnych na spotkanie ze mną i z Tomkiem Leśniakiem w ramach Warszawskich Targów Książki. Obecni będziemy jutro (15 maja) w Pałacu Kultury i Nauki na stoiksu Egmontu - B6 - w godzinach 12:00 - 13:00.

środa, 28 kwietnia 2010

Z poślizgiem

Donoszę, że byłem na Festwialu Komiksowa Warszawa i podobało mi się. Centralny Basen Artystyczny o mrocznym skrócie CBA i jeszcze bardziej mrocznych wnętrzach idealnie pasuje do komiksowych klimatów. Gdyby nie awaria natury losowej, chętnie spędziłbym na Festiwalu więcej czasu (no i przede wszystkim dotarł na after party). I tak miałem szczęście, bo mogłem pogadać z dawno nie widzianymi kolegami. Szczególnie ciepło wspominam chwile przy dymku w palarni - nawet jako palący biernie czułem się dobrze, co nieczęsto się zdarza. Pozostaje czekać rok na kolejną odsłonę Festiwalu!

A teraz z zupełnie innej beczki: byłem dzisiaj z wizytą "na planie" Jeża Jerzego. Nieustająco jestem pełen podziwu dla roboty animatorów, rysowników i reżyserów - miałem fart, że tacy ludzi wzięli się za przerabianie mojego tekstu na film! Czekanie do października będzie mi się strasznie dłużyło - mam nadzieję, że uda się wcześniej zorganizować seans kinowy dla ekipy, bo bardzo jestem ciekaw, jak ten materiał będzie wyglądał na dużym ekranie.

środa, 21 kwietnia 2010

Komiksowa Warszawa

Już w najbliższy weekend rozpoczyna się w Warszawie festwal komiksowy, który jest spadkobiercą Warszawskich Spotkań Komiksowych. W tym roku poza zmianą nazwy, zmienił się przede wszystkim główny organizator - jest nim powołane niedawno Polskie Stowarzyszenie Komiksowe. W ramach Festiwalu przewidziano spotkanie ze mną i Tomkiem Leśniakiem, które odbędzie się w sobotę 24 kwietnia o 14.45 w Centralnym Basenie Artystycznym (ul. Marii Konopnickiej 6). Z kolei o 16.00 tego samego dnia mamy zaplanowaną sesję autografów. Na oba wydarzenia serdecznie zapraszam! Jak znam życie, nie zabraknie też spotkań nieoficjalnych - rezerwować należy raczej godziny późno wieczorne - nie zaszkodzi zaopatrzyć się w naturalne lub farmakologiczne środki zwalczające objawy nadużycia C2H5OH... Szczegółowy program Festiwalu można sprawdzić klikając tutaj.

wtorek, 20 kwietnia 2010

Do posłuchania i pooglądania

Tym razem fragment mojej powieści Teleznowela - czyta Grzegorz Pawlak; dźwięk i obraz złożył do kupy Tomek Leśniak. UWAGA - w użyciu słowa powszechine uważane za obraźliwe - materiał przeznaczony wyłącznie dla dorosłych!


czwartek, 18 marca 2010

Zaległości

Dzisiaj coś na kształt pisanego z opóźnieniem pamiętnika. Pamiętam, jakby to było wczoraj, chociaż był to wtorek w zeszłym tygodniu...

Dzień był pracowity, bo:

1) Najpierw pojawiłem się na ogłoszeniu wyników w konkrusie FOR na komiks o tematyce ekonomicznej. Pojawiłem się nie bez przyczyny, bo byłem jednym z jurorów w konkursie. Wyniki są już powszechnie znane (a jak ktoś nie zna może odwiedzić stronę FOR), więc nie będę się na ten temat rozpisywał. Dam tylko wyraz uczuciu pewnego niedosytu. Jedna z kategorii, w której można było zgłaszać komiksy miała prowokujące hasło wywołujące: "Socjalizm, czyli gospodarcza droga donikąd". Prowokujące, tak przynajmniej sądzę, bo znalazłoby się pewnie sporo osób, które się nie zgodzą. Tyle, że się nie znalazło. W dodatku prawie wszystkim autorom prac w tej kategorii socjalizm kojarzy się wyłącznie z PRL-em. W związku z tym zabrakło dyskusji z jakąkolwiek współczesną propozycją "socjalistyczną" - a szkoda.

2) Wieczorem, wspólnie z Szymonem Holcmanem, byłem gościem A!_tr_akcji w Delikatesach TR. Spotkanie prowadziła redaktor naczelna Aktivista Agata Michalak. Rozmawialiśmy o komiksach, adaptacjach filmowych komiksów itp. Było sympatycznie i, mam wrażenie, że dość konkretnie. Gdyby nie to, że w domu czekały córki (bo byłem dodatkowo "słomianym wdowcem"), to chętnie zostałbym dłużej już po zakończeniu części oficjalnej.